Jeśli chcesz być w pobliżu


Chętny do pomocy osobie w potrzebie, zawsze zasługuje na szacunek, ale pomoc nie zawsze jest konstruktywne.

Okazuje się, że główną rzeczą, która może sprawić, jednej osoby do drugiej, w trudnych czasach, aby być w pobliżu, aby podzielić się doświadczeniem.
Ta zasada psychologii kontemplativnoy, która stała się ostatnio coraz bardziej popularne na całym świecie



Pewnego dnia, wracając z odległych miejsc, w których spędzili wakacje, czułem się bezradny na hałaśliwych ulicach Moskwy.
Czekając na zielone światło, wszedł na chodnik, a następnie skoczył kiedy zobaczył samochód w pobliżu.
Za mnie zstąpił kilka osób, niektóre z nich nie może oprzeć się mocnych słów.


Ale jeden człowiek zatrzymał się i powiedział uprzejmie: Na początku byłem zły - byłby na moim miejscu Jeśli były na chodniku, tylko iść do przodu!! Ale potem zdałem sobie sprawę, że obcy po prostu chciał mi pomóc.
Tuż przy ruchliwym skrzyżowaniu, że uznał za konieczne przekazać mi swoją wiedzę na temat jak uniknąć dostania się do wypadku.

Często w komunikacji z innymi budzimy się zupełnie naturalną chęć pomocy.
Jednak czyjeś intencje nie wystarczą.
Nie martw się, jeszcze przed nami - powiedział mężczyzna, boleśnie świadomy różnic kochał.
Lub odnoszą się do własnego doświadczenia: Kiedy stracił folder z dokumentami, ale również nie może spać! Strategia ta zwykle daje odwrotny skutek: ludzie nie vidstoronyayetsya przyjąć pomoc.

W tej postaci nie potrzebny.
Kiedyś rozmawiałem przez telefon z starego znajomego instytutu.
Los nas z powrotem, gdy miałem trudny okres.
Byłem bardzo szczęśliwy, to zadzwoń i poczuła, że ​​jej prawdziwe zainteresowanie było mylące, aby porozmawiać o swoim nieszczęściu.
W odpowiedzi na rurze brzmiało: No, no, nie kuleje! Go-nie zaparzyć mocną kawę! Jej niewinna propozycja tak na mnie, że zaufanie natychmiast odparowuje.

Jest prawdopodobne, przyjaciel po prostu chciał coś do mnie wspierać.
Po prostu zrobił to bardzo nieudolnie.
Moja odpowiedź jest ostry, z kolei, boli i zaskoczony jej - Full Circle zdjęcie .
Pomoc - coś bardzo cienki i można nawet powiedzieć, intymne.
Co pomaga jeden, całkowicie bezużyteczny dla drugiej.

Że pomógł wczoraj, niekoniecznie pomoże jutro.
Tak, aby pomóc innym, powinniśmy być mądrzy psychologowie.
Jak osiągnąć takie wyżyny? Jak psychologia Obserwują kontemplativnoy jest prosta odpowiedź na to pytanie: najcenniejsze pomocy innych zaczyna się od naszej woli być w pobliżu.
Po tym wszystkim, kiedy rozmawiałem z przyjacielem przez telefon, więc nie trzeba żałować mnie.

Przede wszystkim chciałem poczuć jej obecność, czuję, że nie jestem sam ze swoimi problemami.
Rada prosta, ale potem zaczyna złożoności.
W kontemplativnoy psychologia jest: być inna najpierw musimy nauczyć się po prostu być.
To w jaki sposób? Po tym wszystkim, jesteśmy w tym świecie! Tak to jest, ale zawsze rozpoznać swoje prawdziwe uczucia, nie mówiąc już o uczucia innych? Nie zawsze masz czas, aby zrozumieć, co dzieje się wewnątrz i wokół nas? Kontemplativnaya psychologia zaleca się rozwijać wewnętrzną uważność wyraźnie śledzić swoje myśli i uczucia, ich zrozumieć, uniknąć powierzchowności.

Ta droga doprowadzi nas do zrozumienia uczuć drugiej osoby w danym momencie.
Okazuje się, że jest to bardzo trudne - być blisko tych, którzy są naprawdę chorzy.
Wyobraź sobie, że idziesz ulicą i nagle słyszysz pisk hamulców krzyczeć.
Oczywiste stało się coś strasznego.
Pierwszy impuls - do uruchomienia tam oferować pomoc.

Ale coś trzyma cię w miejscu.
Lubisz walczyć dwa elementy - naturalna chęć pomocy i strachu przed cierpieniem innych ludzi.
Oraz w innych sytuacjach, w których problem nie dotyczy kochał.
Mamy straszny inwazji na jego życie lub nałożone.
Nieświadomie otaczać się pancerz, ponieważ współczucie przynosi ból.

Próbując zrozumieć swoje uczucia i inni , rozwijamy mądrość, dobroć i pewną odwagą - niezbędny fundament dla prawdziwego współczucia.
Wtedy nie da pustą porad tych, którzy dostali się w trudnej sytuacji.
Każdy z nas w tej godzinie potrzeby można poprosić o pomoc i poradę.
Powinno być gotowy.
Podam dwa przykłady.

Kilka lat temu - mówi kobieta - w brata mojego męża miał załamanie nerwowe.
Nikt nie wiedział, jak mu pomóc.
Zadzwoniłem do niego do kraju sadzić pomidory, powiedział, że nikt nie może obsłużyć.
Pracowaliśmy w ogrodzie, pójść na zakupy spożywcze, robi większość zwykłych rzeczy.
I było o wiele lepiej.

Moja dziewczyna przeszły testy i bardzo boi się go w wyniku - mówi inna kobieta.
- Pojechałem ją do swojego domu, ugotowała pyszny obiad, rozmawialiśmy o niczym.
Rano uspokoiła i udał się do kliniki.
Wystarczy wykonać z zdesperowanych ludzi codziennych czynności, że został oderwany od swoich problemów i został zwolniony do innych.

Mogą to być zajęcia