Kolekcja myśliwi i oregano


Laureat Nagrody Państwowej pisarza Rosja Boris Ekimov żyjącego w Wołgograd, ale jego korzenie są głęboko w ziemi kozackich, i przez lata wydają się tylko umacniać.
Wygląda dobrze artysta koncentruje się na naszym wielkim kraju, ziemi rosyjskiej, z jej źródeł i ziół, ogrody i śniegu, coraz ostrzej, głębiej.


Oto historia Borysa Ekymova z wspomnienie lata.

Słońce w tym dniu nie są widoczne.
Gdzieś pojawia się w niebieskawym zimą, jesienią lub niewidoczne.
Ponury dzień budzi się długo na południe, a wkrótce wygasa.
Wczesne Zmierzch pospieszył noc.
Obszarów miejskich żółte światła.
Oświetlenie uliczne świecą wcześnie.


W tym czasie - na początku, a już ciemno na podwórku.
Przed długą zimową noc.
W tych dniach nudny, nudny wieczór bardzo wyraźnie wymienione lata.
Teraz to było dawno.
Zmęczony ciepła, pośpiechu jesienią.
A teraz, jak słodki sen, o którym mowa: słońce, ciepło, zioła.
Najwięcej czasu na parzenie herbaty trawienny zwalnia vidihrity i komfort.

Otwórz drzwi i natychmiast schowka zachuyesh: trawę.
Piękna, czy może dla priliku zima jest tutaj wszystko w słoiku suchy bukiet.
Jest żółty dziurawiec, fioletowy oregano, zielony liść - wygląda dobrze, i nic więcej.
Odkryć szafa w twarz zapach korzenny duch tymianek ostry chłód mięty, ziele dziurawca, słodkie suszone jabłka i morele, owoców dzikiej róży - wszystko tutaj w torebki, słoiki i kulochkah.

Zihriyeshsya czajniczek, rzuca szczyptę złotych gwiazd dziurawca, gałązek tymianku, mięty, oregano.
W ogrzewanym porcelany macicy i suchej trawy natychmiast otvolhnut, wiadomości z pierwszej fali serwowane będą wyśmienite ducha.
Wody na kuchence zaklokochet.
Posypać trawa spolosnesh, napar, ozdobiony ręcznik pościel herbaty.

W całym mieszkaniu pływanie pachnący pikantne falę rocznej roślinnością.
Lato czerwony, zielony ciepły letni wieczór deszczowy grudzień.
Właśnie sobie przypomniałem, zbierając te zioła: tymianek, ziele dziurawca, Hypericum .
oregano i wyciąg z oregano i Pear wiązki.
A w tym roku w czerwcu dzień dobry rano spotkałem na drodze.

Zazwyczaj dwa razy się nie udać, wybrać czerwiec, lipiec lub dzień, kiedy górna belka kwitnienia oregano, a poniżej, w ustronnych miejscach, jeszcze nie wyblakły ziele dziurawca.

niewygodne jazdy samochodem tam, jakby to pęknięcie, tuż obok zakręty.
Spacer - z dala.
Stare zyski rowerowe.
Jeździ i nie dzianiny ręczne.

Droga prowadząca do predmostyu ulic gminnych na wysoki most nad Donem.
Zielonkawy przestrzeń rzeki w lustrze rano, spokojny.
W wysokim prawym brzegu - wędkarze statkiem.
Beton most łukowy i drogi rozciąga się na prawym brzegu - wszystko rośnie.
Fajne i pedałów.
I wyprzedzania samochodów osobowych.
Ciężarowych powoli pełzanie pod górę, ciągnąc za ogon solyarove śmierdzące opary.

Ale w końcu uratować Kongres.
Skotyshsya płótno o wysokiej asfalt, droga, pole pozostawi tylko kilkaset metrów, i jest - inny świat.
Na stronie - biały hramofonchyky kręcone, różowe kwiaty dzikiej róży lekkie stożki Arzhantsev.
Niedługo ścieżka, a tutaj jest - belka gruszka.
Belki nazywamy basenu Don, leżącego pomiędzy wzgórzami.

Niektóre z nich są głębokie, wąskie, o stromych zboczach, wąwozy, jak innym delikatnym strumieniem wąwozu.
Czerwona wiązka Petipskaya, Nut, Krutenka .
W pagórkowaty nie zadonnoy je policzyć.
Gruszka - największa w powiecie.
Przez wiele kilometrów rozciąga się ogromną dolinę, ogromny raspahom ziemię.

Przy urodzeniu skrzydła jego przestronne - pola uprawne, melony, sineshni ziemi.
, A na samym dole - leśnej gęstwinie.
Zostawiłem rower na w porzeczki Gushchin.
Sam powoli w dół.
Daleko i blisko słońce srebrny miękkiego dojrzałego jęczmienia, żółty, z krasninoy, pola pszenicy, zboża ozime.
Napowietrznych - niebiański niebieski.

Spalone.
Na dole belki, dębów i wiązów zelenily, dzika grusza, topola bilokori sriblyv Lath, pod drzewami - fajne.
Polany leśne - w kolorze żółtym, dziewanny, szczawiu konia, zhivokositsa.
Chornoklena krzewy otaczają ścieżkę w eleganckie różowe kolczyki.
Wielkie czerwone ważki latające wokół, począwszy od światła do cienia: które rozświetlają złote słońce oślepiające światło, a następnie wyjść ponownie i blask, skrzydła szumiące miki.

Na zalesionych belek dno Gruszka poszedłem od trawnika do trawnika, jest znalezienie konstelacji żółty dziurawiec.
Dwa lub trzy dobre kilka - i to wystarczy.
Nadszedł czas, aby wznieść się ponad, gdzie kwitnie krawędzie oregano, teraz nadszedł czas.
Nie potrzebuję dużo potrójne belki, a zima jest dość.

Słońce - południe.
Na łagodnym zboczu gorącej Kałmuków wiatr wieje w twarz.
Przepływy ciepła z gorącego pola zbóż gorąco mosiądzu.
Słyszę cię w usta słodkie presnotu speyuschey pszenicy.
Zwinny traktorenok suche siano grabie wały.
Wspaniały suszone siano bez deszczu.
Zielona trawa pszenicy w nim, melkolistnyy vyazil z różowe kwiaty, pachnące polynok.

Duch Haymarket nad ziemią.
Jest gorąco.
Bardzo gorące.
Wczoraj termometr czterdzieści stopni w cieniu.
Teraz - nie mniej.
A tu w słońcu, i wszystko.
To mój sposób.
Rozciąga się dzwonków, płynącej w ciepło wpustu południa.
On zybitsya złoty miraż.
Wybierz bukiet na pożegnanie: shpornyk niebieski, miękki niebieski przetacznik, szkarłatny Mallow, miód Chmura drzemkę, parasole krwawnika.

Dom, gdy mój stary - ciotka, matka - jestem bardzo zadowolony, bukiety, pamiętam jak kosić siano w Gruszka, czy w innej wiązki.
Przypomnijmy, westchnienie, powiedział: To może być ostatni raz widzimy te kwiaty .
Bóg jeden wie, do kogo i kiedy ostatni dzień i kolor .
gorący wiatr.
Błękitny.

Ogień namacalny.
Ptaki milczały.
Śpiew świerszczy.
Dziękuję za ten dzień.
Słońce, niebo wysokie, gorący wiatr i inne zioła żywy kolor, i martwy, suchy, którego duch odwraca głowę.
Wszystko to jest teraz w klatce piersiowej i krew we mnie.
Wiem, że ten dzień będzie cały rok teraz.
Nie będzie innych, zbyt piękne .

.
.
ale znika kwitnienia ziół.
Proshumyt godzinę koszenia.
Jesień przyjdzie, a następnie - zima.
W mieszkaniu miasta z herbaty napar, dziurawca, z oregano.
Duch będzie przepływać przez dom.
Przypomniałem sobie ten dzień.
I dobrze jest teraz tutaj, w letnie upały, na łagodnym zboczu Gruszka belki w zadonnoy.