Gupiki - Psychoterapeuta


Do ryb, do niedawna byłem zupełnie obojętny.
Ale raz w centrum handlowym zobaczyłem ogromny akwarium i jego mieszkańcy po prostu mnie zafascynował! Nie można było oderwać oczu ocharovashek ciężki, powolny glony TAM!

Następnego dnia mój mąż i ja udaliśmy się do sklepu zoologicznego i kupił pierwszą rybę.


Oczywiście ryby trudno komunikować się ze swoimi mistrzami, nie mogą dotykać i pieścić, takie jak kot czy chomik.
Ale oni mają swoje tajemnice.
Obserwując ruchy gupików, słuchając dźwięku gaworzenia wody jak zapadł w innej rzeczywistości i przypadkowo wypełniony pokojem.
I teraz mogę powiedzieć, że jeśli opróżnić swoje nerwy (i pomocy psychologa, niestety, nie może sobie pozwolić), a następnie utwórz ryby! Dbanie o nich nie jest chore.


Ale po regularnych perypetiach w pracy można siedzieć w domu obok akwarium na dziesięć minut, obserwować spokojne życie w wodzie i szybko uspokoić.
Teraz często w godzinach wieczornych z moim mężem dzieje się na kanapie, stojąc w akwarium, a siedzi na długie okresy, sprasowaniu i oglądając ryby.
Niewiarygodne, ale prawdziwe - konflikty w naszej rodzinie był mniejszy.


Dimutako D.